|
BLOG
02 lipca 2010, 10:08
Walnę setę i pójdę na Kaczora
Demokracja dała mi wybór pomiędzy kandydatami na prezydenta, którzy nie są z mojej bajki. Skoro lud wybrał dlaczego „przepisy” nękają lud ponownie i „demokratycznie” stawiają w szachu?
Iść trzeba, to nieformalny obowiązek każdego wolnego człowieka, tym bardziej tubylców, którzy doświadczyli wszelkich odmian niewoli i tyranii. Może to nienaturalna reakcja, ale bardziej przeraża mnie wizja prezydentury, onieśmielonego gapy udającego twardziela – Komorowskiego, niż Kaczyńskiego - niby zmienionego w „gołąbka Picassa”, ale wciąż ostrego i stanowczego! Boję się, że Komorowski pojedzie z wizytą do „seniora” polski Obamy i „przez przypadek”, niczym z filmu o Pawlakach i Kargulach, nazwie go dzikim lub czarnym („Kochaj albo rzuć” odc. III), tak jak Dunki nazwał kaszalotami, czy na Placu Czerwonym dumnie przypomniał, że to była nasza działka. Nie chcę, aby prezydent wszystkich Polaków czerpał przyjemność z wizytowania terenów powodziowych czy innych miejsc dotkniętych kataklizmem lub dziwił się, że jeszcze się do utraty całego majątku ludzie nie przyzwyczaili. Nie wyobrażam sobie, aby informacje o organizacji państwa prezydent czerpał ze stron internetowych a nie jak być powinno od biegłych specjalistów – doradców. Nie mam najmniejszej ochoty, aby mój prezydent kazał zachować umiar w wyrażaniu opinii o znalezionych „pamiątkach” ze smoleńskiej ziemi. Aż wreszcie nie chcę, rządowego monopolu, dyplomacji następnego gamonia, Sikorskiego, propagandy Palikota i „monetaryzmu” Belki. Prezydent Polski powinien bronić interesów kraju, który reprezentuje, przykładów w wykonaniu Komorowskiego „obrony” poszukajcie Państwo sami. Należy mieć świadomość, że Marszałek Bronisław Komorowski pełni obecnie obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej, więc jest absolutnie nie realna żadna zmiana „na lepsze”. Kaczyński święty nie jest, ale chociaż nie robi z siebie gamonia, świat wie co można się po nim spodziewać, w kontekście sceny międzynarodowej jawi się bardziej stabilnym politykiem (tak wiem co piszę), a IV RP nawet już pewnie i w jego głowie nie świta. Gdyby polski prezydent posiadał takie same konstytucyjne prawa jak prezydent Niemiec, to nawet bym się nie zastanawiał i wybrał Kaczyńskiego. Teraz zmuszony jestem walnąć porządną setę i skrzyżować przy Jarosławie, który to idolem moim nigdy nie był... Komentarz edytowany przez Rafał Kmiecik 1 raz (ostatnio 04 lipca 2010, 13:07). KOMENTARZE
1. 02 lipca 2010, 11:03 Nie wyobrażam sobie, aby informacje o organizacji państwa prezydent czerpał ze stron internetowych a nie jak być powinno od biegłych specjalistów – doradców.Nie mam powodów, by bronić Komorowskiego, ale o dobre imię Wikipedii będę walczył. Można zarzucić jej wiele, czasami trafi się na jakiś błąd (choć mi osobiście się to dotychczas nie zdarzyło), ale nie ma absolutnie nic złego w wydrukowaniu z niej listy nazwisk (a do tego ogranicza się artykuł o RBN). Nie wymagałbym od kogokolwiek, by się uczył się takich rzeczy na pamięć na potrzeby jednej konferencji wyborczej, bo sam na pamięć uczyć się nie lubię. Dlatego w tym przypadku w postępowaniu Komorowskiego nie widzę nic nagannego. 2. 02 lipca 2010, 12:10 Gdyby polski prezydent posiadał takie same konstytucyjne prawa jak prezydent Niemiec, to nawet bym się nie zastanawiał i wybrał Kaczyńskiego. Teraz zmuszony jestem walnąć porządną setę i skrzyżować przy Jarosławie, który to idolem moim nigdy nie był... Proponuję iść skoro świt, kiedy się Pan jeszcze nie rozbudzi, potem jak się już przebudzi to będzie po wszystkim... Wątroba będzie Panu wdzięczna (mniej przemysł spirytusowy)... 3. 02 lipca 2010, 12:17 @T.Chabinka Nie mam nic do wikipedii, nawet jej nie wymieniłem i był to czyn zamierzony, chodzi mi zupełnie o coś innego... 4. 02 lipca 2010, 12:18 @M.Natusiewicz Druga seta pójdzie za pańskie zdrowie :) wątroba też nie ucierpi... :) 5. 02 lipca 2010, 14:11 Jarosław Kaczyński jest kłamcą i manipuluje faktami. Na trzeźwo nie da się tego ominąć, ale po alkoholu nie takie rzeczy przychodzą łatwiej. Jeżeli prezydent ma mieć własne zdanie za więcej warte niż interes kraju, to ja się pod czymś takim nie podpisuję. Nie zgadzam się ze stwierdzeniem że tam gdzie Kaczyńscy tam Polska. Tu gdzie ja stoję też jest Polska. Komentarz edytowany przez Kuba Goldberg 1 raz (ostatnio 02 lipca 2010, 15:09). 6. 02 lipca 2010, 14:25 Nie jestem pisowcem, kaczystą, moherowym beretem, ale wiem, że Komorowski się kompletnie nie nadaje na stanowisko o które się ubiega!!! Dalej będę krytykował Kaczyńskiego, dalej będę przestrzegał przed jego zaborczością, lecz jeśli uda mu się prowadzić prezydencki orszak mądrze-zamilknę! 7. 8. 02 lipca 2010, 15:05 też się nie nadaje, ale mniej :))) Sam Pan widzi jaka to farsa z tą drugą turą, chyba tylko walnę setę :))) 9. 02 lipca 2010, 15:36 Święte słowa. Ja sobie walnę setę i pójdę na basen. Gajowy Bronek to nie moja bajka, ale ręki do budowania Kaczyzmu - PiS'ioryzmu też nie przyłoże ... Pozdrawiam :-) 10. 02 lipca 2010, 15:40 Cytat: @M.NatusiewiczTylko potem, żeby nie było na mnie, że Pana rozpijam... 11. 02 lipca 2010, 15:40 Cytat: Jarosław Kaczyński jest kłamcą i manipuluje faktami. Na trzeźwo nie da się tego ominąć, ale po alkoholu nie takie rzeczy przychodzą łatwiej. (...)Jakiś dowodzik poproszę ! 12. 02 lipca 2010, 15:42 Cytat: Dobre, rozumiem, że Kaczyński się nadaje ;-). Jak cholera ...Nadaje BARDZIEJ... Co wcale nie znaczy,że jest z mojej bajki! 13. 02 lipca 2010, 15:44 Cytat: Święte słowa. Ja sobie walnę setę i pójdę na basen. Gajowy Bronek to nie moja bajka, ale ręki do budowania Kaczyzmu - PiS'ioryzmu też nie przyłoże ...I dzięki temu będzie Pan miał jeszcze mniejszy (w duch PR) wkład w dzieło budowy Kaczyzmu (a tak na marginesie - o przewodnik lub instrukcje na tę "okoliczność" poproszę). 14. 02 lipca 2010, 15:51 Cytat: Cytat:Obiecuję, że Pana o nic podobnego nie oskarżę :)@M.NatusiewiczTylko potem, żeby nie było na mnie, że Pana rozpijam... 15. 02 lipca 2010, 18:21 Cyt: "Prezydent Polski powinien bronić interesów kraju, który reprezentuje" Chyba nikt myslący nie ma wątpliwości, że Pan Komorowski będzie bronił interesów kraju który reprezentuje. 16. 02 lipca 2010, 18:29 Cytat: Cytat:Odpowiem słowami pewnego podobno nawet bardzo popularnego polityka. Podobno popularnego, bo nikt kto go zna od dawna nie utrzymuje z nim ciepłych kontaktów. Wszyscy którzy go poznają bliżej w końcu odkrywają jego prawdziwą twarz, a nie jest to piękna twarz. Dlatego ci którzy widzieli jego prawdziwą twarz zostają jego wrogami.Jarosław Kaczyński jest kłamcą i manipuluje faktami. Na trzeźwo nie da się tego ominąć, ale po alkoholu nie takie rzeczy przychodzą łatwiej. (...)Jakiś dowodzik poproszę ! Od dziś nie będę mówił że Jarosław Kaczyński jest kłamcą, od dziś będę mówić że Jarosław Kaczyński nigdy nie mówi prawdy. 17. 02 lipca 2010, 18:51 Cytat: Cytat:Mimo wszytsko jakiś punkt zaczepienia... Please!Cytat:Odpowiem słowami pewnego podobno nawet bardzo popularnego polityka. Podobno popularnego, bo nikt kto go zna od dawna nie utrzymuje z nim ciepłych kontaktów. Wszyscy którzy go poznają bliżej w końcu odkrywają jego prawdziwą twarz, a nie jest to piękna twarz. Dlatego ci którzy widzieli jego prawdziwą twarz zostają jego wrogami.Jarosław Kaczyński jest kłamcą i manipuluje faktami. Na trzeźwo nie da się tego ominąć, ale po alkoholu nie takie rzeczy przychodzą łatwiej. (...)Jakiś dowodzik poproszę ! 18. 02 lipca 2010, 19:39 Oto podpowiedź, to ten sam polityk który w ostatnich dniach chwalił Edwarda Gierka. To ten sam dyktator, który chce by 20. 02 lipca 2010, 21:21 Cytat: Oto podpowiedź, to ten sam polityk który w ostatnich dniach chwalił Edwarda Gierka. To ten sam dyktator, który chce byNiestety, nie wystarcza! Gierek był najlepszy w tym koszmarnym cyrku zwanym PRLem. A z tym dyktatorem to nie rozumiem... 21. 02 lipca 2010, 21:25 Cytat: Od dziś nie będę mówił że Jarosław Kaczyński jest kłamcą, od dziś będę mówić że Jarosław Kaczyński nigdy nie mówi prawdy.to akurat nie kłóci się z byciem doskonałym prezydentem. To umiejętność wręcz pożądana na tym urzędzie 22. 02 lipca 2010, 23:15 Cytat: Cyt: "Prezydent Polski powinien bronić interesów kraju, który reprezentuje" Chyba nikt myslący nie ma wątpliwości, że Pan Komorowski będzie bronił interesów kraju który reprezentuje.
23. 02 lipca 2010, 23:16 Cytat: Cyt: "Prezydent Polski powinien bronić interesów kraju, który reprezentuje" Ja mam i to wielkie 24. 02 lipca 2010, 23:18 "Od dziś nie będę mówił że Jarosław Kaczyński jest kłamcą, od dziś będę mówić że Jarosław Kaczyński nigdy nie mówi prawdy." czasem lepiej nie mówić prawdy niż gadać głupoty. 26. 02 lipca 2010, 23:32 Cytat: "Od dziś nie będę mówił że Jarosław Kaczyński jest kłamcą, od dziś będę mówić że Jarosław Kaczyński nigdy nie mówi prawdy."otóż to! zresztą czymże jest prawda? 28. 03 lipca 2010, 12:11 Cytat: Cytat:"Od dziś nie będę mówił że Jarosław Kaczyński jest kłamcą, od dziś będę mówić że Jarosław Kaczyński nigdy nie mówi prawdy."otóż to! zresztą czymże jest prawda? Sam Jezus miał z tym problem :) DODAJ KOMENTARZ
|
AUTOR
ARCHIWUM BLOGA
KOMENTOWANE
CZYTANE
Odpust Paetza (28) Prawda i fałsz (22) KOMENTOWANE
CZYTANE
|
![]() |